Pierwszą interesującą kwestią jest lista najtrudniejszych testów w ramach PES. Okazuje się, że po przeanalizowaniu testów ze wszystkich specjalności z lat 2003-2015 test z ortodoncji znalazł się na piątym miejscu wśród najtrudniejszych do zdania. Aż 3,6% lekarzy stomatologów, podchodzących do niego, nie zdało go, choć próbowali więcej niż jeden raz. Wyprzedzają go jedynie: choroby zakaźne (zdecydowany lider - 6,2%), diagnostyka laboratoryjna (5,3%), patomorfologia (5,2%) oraz chirurgia stomatologiczna (3,7%). Średnia dla wszystkich specjalności wynosi 1,8%, a więc dwa razy mniej niż dla ortodoncji.
Dla wszystkich specjalności wyliczono również, że średnio 3,8% osobom nie udaje się zaliczyć testu, z czego 2% próbuje tylko jednokrotnie. Do kolejnych egzaminów z tej grupy podchodzi za każdym razem coraz mniej osób (zazwyczaj co druga), czyli dwukrotnie nie zdało 0,9% lekarzy, trzykrotnie 0,5%, czterokrotnie 0,3%. Tylko pojedyncze osoby próbują więcej niż cztery razy.
Bardzo ciekawie przedstawia się wpływ poprawkowiczów na statystyki ogólne PES. W sesji jesiennej 2015 było ogółem 2304 specjalizantów zdających PES, a odsetek niepowodzeń wyniósł średnio dla wszystkich specjalności 27,5% przy średnim wyniku 81,40 punktów. W tej samej sesji zdający po raz pierwszy uzyskali średnio 86,09 punktów. Odsetek niepowodzeń wyniósł w tej grupie 15,8%. Poprawkowicze natomiast uzyskali średnio 66,50 punktów, a odsetek niepowodzeń sięgnął aż 64,9%. Prawdopodobnie te wyniki były przyczyną wprowadzenia na stronach CEM statystyk z wykluczeniem poprawkowiczów.